Sunday, 26 October 2014

Dogtooth top & Waxed jeans


     Witajcie moi drodzy. Jesień zaczęła się mienić swoimi, cudownymi, charakterystycznymi barwami. Właśnie tą wielobarwność lubię najbardziej w tej porze roku. Niestety wiecznie deszczowa pogoda i tylko kilka słonecznych godzin na dobę, to cechy, które nie są przeze mnie wielbione.
     Dziś stylizacja typowo miejska. Czyli taka, jaką lubię najbardziej. Najciekawszym elementem dzisiejszej stylizacji jest top w pepitkę, który został wykonany z delikatnego, półprzeźroczystego materiału. Na temat pepitki mogłabym się rozpisywać, ale nie miałoby to większego sensu, bo takowy wpis był już na blogu. Odsyłam Was do niego -> KLIK. Woskowane jeansy przypominają nieco spodnie wykonane z imitacji skóry, gdyż podobnie się błyszczą. Nadszedł czas na typowo jesienne obuwie. Czarne, skórzane buty, które mam na sobie, są jak na razie moją, ulubioną, jesienno-zimową parą będącą w moim posiadaniu. Niebawem przyjdzie pora na zimowe płaszcze. Zanim to się stanie, sięgam po skórzaną kurtkę. Nie obejdę się bez mojej, maxi torby. Całość uzupełniają srebrne akcesoria, pośród których najciekawsze są gładkie obrączki.

Photos by Daniel Kulinski

TOP, JEANS, BOOTS / Buty, RINGS / Pierścionki: H&M
JACKET / Kurtka: NEW LOOK
BAG / Torebka: FIORELLI
WATCH / Zegarek: SEKONDA

Sunday, 12 October 2014

Interview for Fashionwall




Styl Pauliny odzwierciedla jest nastrój w danej chwili. W jej szafie nigdy nie zabraknie butów i torebek, których jest fanką. Zapraszamy na wywiad z autorką bloga Red Head Style!

Jak długo istnieje Twój blog?
Blog został założony w kwietniu 2013 roku, czyli istnieje półtorej roku.

Dlaczego taka nazwa bloga? Dlaczego Red Head Style? Gdy zakładałam blog nazwa była oczywista, ponieważ właśnie wtedy nosiłam intensywnie czerwone włosy. Uwielbiam zmieniać kolor włosów. Obecnie nie są już czerwone, ale nazwa bloga z pewnością zostanie ta sama.

Czym jest dla Ciebie moda?
Moda jest dla mnie pasją. Jest to zainteresowanie, które pozwala mi oderwać się od prozy dnia codziennego i poświecić choć parę chwil temu, co naprawdę mnie absorbuje.

Ktoś pomaga Ci w prowadzeniu bloga?
Osobą bez, której Blog nie mógłby powstać jest oczywiście mój mąż i fotograf w jednej osobie. To on wykonuje wszystkie zdjęcia, które znajdują się na Blogu. Resztą zajmuję się sama.

Jak określiłabyś swój styl?
To dość trudne pytanie, gdyż nie da się na nie odpowiedzieć jednym słowem. Mogę z pewnością stwierdzić, że mój styl nadal ewoluuje. Nie chciałabym zostać zaszufladkowana, otrzymując charakteryzującą mnie etykietę, w stosunku której czułabym jakikolwiek obowiązek czy przymus. Mój styl odzwierciedla mój nastrój. Z pewnością wyznaję dwie, złote zasady. Po pierwsze, ubieram to w czym dobrze się czuję. Zaś po drugie, ubieram się odpowiednio do danej okazji.

Co Cię inspiruje?
Inspirację potrafię znaleźć dosłownie wszędzie. Pierwszym, ogólnodostępnym źródłem inspiracji jest oczywiście ulica. Kolejno będą to na pewno kobiece magazyny , które są wypełnione mnóstwem, świetnych pomysłów. Głównym prowodyrem będzie z pewnością Internet, w którym możemy odnaleźć niezliczoną ilość stron poświęconych modzie, w tym blogi modowe.

Gdzie najchętniej robisz zakupy?
Najchętniej robię zakupy w sieciówkach. Jednakże na zakupy w sklepach sieciowych ma swój niezawodny patent. Często przed pójściem do sklepu siadam przed laptopem, wchodzę na strony internetowe sklepów, które mam zamiar odwiedzić i sprawdzam czy mają coś, co by mnie interesowało. Dzięki temu oszczędzam mnóstwo czasu. Drugim „miejscem” w którym najczęściej robię zakupy jest z pewnością Internet. Jestem ogromna fanką robienia zakupów on-line.

Na  blogu mogliśmy śledzić Twoje przygotowania do ślubu, a nawet zobaczyć sesję ślubną. Myślisz, że była to dobra decyzja, żeby pokazywać swoje życie
prywatne?
Muszę stwierdzić, iż każda osoba prowadząca bloga o charakterze Lifestyle ukazuje swoje życie prywatne, w mniejszym lub większym stopniu. Staram się nie mieszać zanadto mojego życia prywatnego z Blogiem. Jednakże ślub był dla mnie ogromnym przeżyciem i niezwykle szczęśliwym wydarzeniem. Absolutnie nie żałuję, że mogłam się tym szczęściem podzielić z moimi czytelnikami.

My dzięki temu dostaliśmy masę inspiracji jak przygotować się na ten "wielki dzień":) Czego jest najwięcej w Twojej szafie?
Z pewnością należę do tych kobiet, które ubóstwiają buty i torebki :) Myślę jednak, że najliczniej występującą częścią garderoby w mojej szafie są spodnie. Nigdy ich nie liczyłam, ale z pewnością jest ich sporo.

Śledzisz na bieżąco trendy?
Jak najbardziej. Uwielbiam być na bieżąco. Systematycznie sprawdzam aktualne trendy. Zawsze czekam z ekscytacją na nowy sezon i nowości, które ze sobą niesie. Tyczy się to nie tylko ubrań, czy obuwia, ale również nowinek na temat najpopularniejszych fryzur, makijaży czy zdobienia paznokci.

Masz swoje must-have na jesień?
Tegoroczny sezon jesień-zima przyniósł ze sobą całe mnóstwo modowych nowości. Bardzo podoba mi się pomysł płaszczy w kolorze pasteli, które kojarzą się nam głównie z minionym sezonem wiosna-lato. Myślę, że świetnym trendem tego sezonu jest powrót koloru khaki (militarnej zieleni), którą tym razem łączymy m. in. z intensywną fuksją. Niektóre trendy przetrwały jeszcze z ubiegłego roku. Takim powracającym must-have jest dla mnie krata, w szczególności w formie tartanu.

Jak trafiłaś na nasz portal?
Na portal Fashionwall trafiłam zupełnie przypadkiem, poszukując modowych inspiracji. Odwiedziwszy go raz, pozostałam jego wiernym i systematycznym członkiem.

Dzięki za rozmowę!
Rozmawiała Karolina Stola

Sunday, 5 October 2014

Lace dress


     Witajcie kochani. Każda wyjątkowa okazja wiąże się z kupnem odpowiedniej kreacji. Pierwszą rzeczą, na którą powinniście zwrócić uwagę jest typ waszej sylwetki. Ja mam figurę zwaną "literą V". Nie powinnam wybierać ubrać, które optycznie poszerzają moje ramiona. Natomiast te, które będą uwydatniały moje biodra, świetnie będą na mnie wyglądały. Kolor jest również bardzo ważny, bo nie w każdym będziemy równie pięknie się prezentowały. Ostatnią rzeczą jest kwestia samopoczucia. Ważne jest, abyśmy czuły się dobrze w tym co mamy na sobie.
     Sukienkę, która odgrywa w dzisiejszej stylizacji główną rolę, miałam na weselu, na którym byliśmy gości parę tygodni temu. Elegancja bladoróżowa sukienka, ozdobiona czarną koronką, świetnie się nadaje na wystawne wyjścia. Szczególnie podoba mi się tył tej sukienki. Głębokie wycięcie odsłaniające plecy oraz masywny, złoty zamek, to detale, które przeważyły o jej wyborze. Klasyczne, czarne szpilki, które miałam również w ostatniej stylizacji, udowodniły, że rewelacyjnie się prezentują w zupełnie odmiennych odsłonach. W ręce mała, czarna kopertówka wykonana z imitacji wężowej skóry. Biżuteria w formie łańcuszka, bransoletki, kolczyków i pierścionków, także jest złota. Na wierzch wybrałam czarny, klasyczny żakiet z satynowymi wstawkami zamiast standardowych klap.

 Photos by Daniel Kulinski

DRESS / Sukienka, SHOES / Buty: H&M
BLAZER / Żakiet: PROMOD
BAG / Torebka: PRIMARK
SUNGLASSES / Okulary: NEW LOOK